Aranżuję wirtualne przestrzenie

Jeśli chcesz prowadzić bloga lub sprzedawać swoje produkty czy usługi w sieci, nawiązywać kontakty, inspirować innych, dzielić się swoim światem - nic trudnego. Przestrzeń internetowa jest pełna nieograniczonych możliwości. Media społecznościowe (np. FB, IG i inne...) dają Ci miejsce, abyś zaprezentowała swoje życie, a także uczestniczyła w życiu innych. Zachęcają Cię do śledzenia aktualności, do bycia „na bieżąco”. Zapełniają Twój czas. Ale i szybko się dezaktualizują. Nie raz pewnie trudno było Ci znaleźć ważną informację. Taki jest urok social mediów – taka tablica ogłoszeń. Ważny kanał, ale nie jedyny…

Inny, bardzo istotny, to własna strona domowa. Obecnie strony internetowe stają się jakby gwarantem aktualności i wiarygodności treści. Tu umieszczasz to, co chciałabyś, aby było stale dostępne dla Twoich czytelników lub klientów. Dbasz o wygląd, treści i zdjęcia, bo będą z Tobą długo i nie znikną szybko w natłoku coraz to nowych informacji.

A że nie dasz rady być wszędzie, bo doba jest za krótka, wybierz dobrze kanał, za pomocą którego chcesz się prezentować na forum internetowym. Rozważnie wskaż miejsce, w którym najbardziej pragniesz istnieć. Jeśli Twoim marzeniem jest właśnie strona internetowa, zanim ją stworzysz, zastanów się, jaka miałaby być.

Nie wiesz, jak to zrobić? Nie masz koncepcji? Albo masz ich zbyt wiele? Przeraża cię perspektywa współpracy z osobami posługującymi się językiem „informatycznym”? Nie „ogarniasz” tego całego Internetu?

Nie jesteś jakąś wyjątkową skamieliną. Projekt „własna strona” dla wielu brzmi deprymująco i paraliżująco, dlatego dobrze jest znaleźć kogoś, kto z empatią podejdzie do Ciebie i Twoich obaw, kto pomoże Ci dobrać motyw pasujący do Twojej działalności, kto będzie wiedział, jakie kolory pozytywnie oddziałują na odbiorcę, a ponadto pomoże Ci w doborze odpowiedniego kontentu. A przede wszystkim popatrzy na ten projekt tak, aby współgrał z Tobą i zbliżył Cię do osiągnięcia zamierzonych celów.

Lubię myśleć, że strona internetowa jest takim jakby wirtualnym mieszkaniem, które można samemu umeblować, starając się zachować spójny styl, podkreślając jednocześnie indywidualność poszczególnych „pomieszczeń”. Jeśli więc myślisz o swojej stronie i nie wiesz jak się za nią zabrać, proponuję Ci zabawę w meblowanie Twojego nowego wirtualnego domu. Korzystając z poniższych wskazówek, będzie to przyjemna i owocna praca, dobry start do realizacji nowego projektu.

Przede wszystkim weź kartkę. Jedną, dwie, pięć… i zacznij rysować. Dlaczego na kartce? Bo połączenie ręka-mózg pozwala na uruchomienie wyobraźni, intuicji i kreacji. Jest bardziej efektywne niż projekt powstający na monitorze komputera. I wcale nie ma znaczenia czy umiesz rysować czy nie, po prostu pozwól działać swojej wyobraźni.

Co masz rysować?

Wyobraź sobie, że „Strona główna” to jest Twój salon. To wizytówka domu oddająca Twojego ducha, gusta i upodobania. Aranżując go, starasz się, aby podobał się nie tylko Tobie, ale i robił dobre wrażenie na odwiedzających Cię gościach. Kiedy poustawiasz już „meble”, czyli przyciski, zdefiniujesz obszary tematyczne i je umiejscowisz, zastanów się nad wyborem kolorów. Czy barwa, której chcesz użyć, wzmocni Twój przekaz na stronie? A może go osłabi? Dlaczego wybierasz dany kolor? A może chcesz wiedzieć, jaka jest jego symbolika i co mówi zastosowanie danego koloru o Tobie? Może masz jeszcze inne pytania, na które trzeba zacząć szukać odpowiedzi?

Pococistronawww?

Zaczyna się ciekawie, prawda?

Potem, dając się prowadzić wyobraźni, przejdź do kolejnych pomieszczeń.

Sypialni, czyli – dla mnie – strefy blogowania, gdzie dzielisz się swoimi  przemyśleniami, wrażeniami, spostrzeżeniami i opiniami. Postaraj się, aby ta przestrzeń współgrała z resztą, a jednocześnie była miejscem odseparowanym, trochę intymnym, przyjaznym i ciepłym, czyli takim, jakim jest lub miałaby być Twoja sypialnia.  Pomyśl o zdjęciach mających ilustrować Twoje wpisy. Jaki styl fotografii najbardziej Ci odpowiada? Jaka tematyka? Pomyśl już teraz. Na etapie gotowego projektu dobór zdjęć jest trudnym wyzwaniem i znacznie opóźnia moment startu.

Idź dalej za swoją wyobraźnią – w kierunku łazienki, czyli najbardziej intymnej strefy w mieszkaniu. To tam zderzamy się z fizjologią człowieka, biologią, upływem czasu, z prawdą o nas jako ludziach. Dla mnie łazienka bardzo mocno koreluje z przestrzenią „O mnie”, w której dzielimy się wiedzą o nas samych. Wejdź więc do tej tajemniczej własnej przestrzeni, popatrz w lustro i pomyśl, co możesz powiedzieć o sobie światu. Jaką prawdę o sobie niesiesz?

W tym miejscu, chciałabym Cię zatrzymać na chwilę zastanowienia.

Co to znaczy prawda o sobie?

Czy w świecie wykreowanym przez Social Media jest jeszcze miejsce na „prawdę o sobie”? Jak myślisz?

A może właśnie prawda jest jedyną drogą, by zaprezentować się światu. Nie poprzez kopiowanie osiągnięć innych, ale przez kreowanie siebie, korzystając z doświadczeń innych. Nie przez porównywanie się z tymi, którzy przez wiele lat wspinali się do miejsc, w których są dzisiaj, lecz poprzez pójście ich śladami, ale w swój własny sposób. Oni są na szczycie, a Ty dopiero zaczynasz wędrówkę w górę, tworząc swój unikalny świat.

Nigdy się nie porównuj.

Jedynie czerp z ich doświadczeń.

Po tej krótkiej (lub dłuższej) chwili zastanowienia, wracajmy do pracy.

Przejdź do kuchni, miejsca magicznego, gdzie przygotowuje się pożywienie. Tam, gdzie króluje idea dzielenia się, karmienia, odżywiania i obdarowywania. To miejsce Twojej szeroko rozumianej twórczości. Miejsce na galerię, ofertę, warsztaty, projekty, na wszystkie Twoje pomysły. Przestrzeń na dzielenie się ze światem. Spraw, aby była odzwierciedleniem Ciebie i Twojej idei.

Gotowe?

Popatrz teraz na swój projekt, odetchnij głęboko i pozwól sobie odczuć czy dobrze się czujesz w swojej nowej wirtualnej przestrzeni. Może chcesz jeszcze coś zmienić? Odłóż swoją pracę na jakiś czas i wróć do niej za dzień, dwa. I sprawdź, jak się masz z nią teraz.

Dobrze?

Czas więc zacząć wcielać projekt w życie.

Nie jesteś w pełni zadowolona? Czegoś jeszcze brakuje? Daj sobie czas, przemyśl, przerysuj…

… bo jak pisze Bert Hellinger

„Jeśli coś jest właściwe, to nie musi się spieszyć”.

(Odchodzimy spełnieni)

Chcesz w taki sposób zbudować swoją stronę internetową?

Chcesz się dobrze bawić, a jednocześnie dużo nauczyć? Chcesz dowiedzieć się więcej o sobie?


Skontaktuj się


Pomogę Ci zaaranżować Twoją wirtualną przestrzeń.

Close Menu